czwartek, 5 września 2013
Norweskie wakacje cz. VIII Geirangerfjord
Miało nie być gór...a skończyło się jak zawsze. Tak by można krótko opisać moją wyprawę w krainę fiordów. Z surowych gór centralnej części Norwegii przeniosłem się w rejon o łagodniejszym klimacie, ogrzewane przez Golfsztrom zachodnie wybrzeże. Zmiany w krajobrazie widać od razu gołym okiem, wszędzie zielono, bujna roślinność no i co za tym idzie większe zaludnienie. Wzdłuż drogi mijam kolejne farmy w których oprócz hodowli kóz i owiec, dominującą uprawą są o dziwo truskawki. Nie zatrzymujemy się jednak na degustację tych owoców, goni nas czas. Musimy zdążyć na kursowy stateczek, który ma nas zabrać w rejs po najsławniejszym fiordzie norweskim. Wpisany na listę światowego dziedzictwa przyrody UNESCO Geirangerfjord , jest wschodnią odnogą wielkiego Sunnylvsfjordu i liczy 16 km długości a jego wody osiągają głębokość 360 metrów. Umożliwia to kursowanie po nim nawet największym oceanicznym statkom pasażerskim.
wtorek, 3 września 2013
Norweskie wakacje cz.VII Wodospad
Białe noce to jedna z większych atrakcji Norwegii. W czasie przesilenia letniego słońce chowa się tylko nieco po za horyzont i zmierzch przechodzi bardzo szybko w świt. Dzięki temu zjawisku dzień się bardzo wydłuża co stwarza idealne warunki do aktywnego wypoczynku w przyrodzie. Białe noce znalazły też swoje miejsce w kulturze za sprawą napisanego w 1848 roku przez Fiodora Dostojewskiego opowiadaniu o tym samym tytule. Ja jednak nie przyjechałem do Norwegii czytać książek, tylko obcować z przyrodą. Swoje M1 rozłożyłem na urokliwym campingu u brzegu jednego z jezior w Parku Narodowym Reinheimen, zjadłem szybką kolacyjkę i ruszyłem w las ku przygodzie.
niedziela, 1 września 2013
Norweskie wakacje cz.VI Trollveggen
Trolle to takie małe złośliwe norweskie duszki zamieszkujące podziemia i jaskinie skalistych gór norweskich. Lubią prowadzić życie w ciemnościach i unikają promieni słonecznych mogących ich zamienić w kamień. Według skandynawskiej mitologii byli świetnymi rzemieślnikami, a szczególnie kowalami. To oni wykuli włócznię dla Odyna i młot dla Thora. Z nadzieją ich spotkania zagłębiłem się w pasmo górskie Romsdalsfjella, gdzie jak wskazują nazwy szczytów, dróg, przełęczy zaczynających się na troll... powinno być ich najwięcej. Zacząłem u podnóża najwyższej pionowej ściany Europy Trollveggen wyrastającej z dna doliny do wysokości prawie 1800 metrów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)